piątek, 20 marca 2015
Prolog.
Nie różnimy się na pierwszy rzut oka od śmiertelników. Ale jak się
przejrzy maszą maskującą moc,zobaczy się uszy. Uszy kota,ale dużo
większe. Mamy też większe dwa zęby,dokładnie jak u zwierząt drapieżnych. Możemy
leczyć wszystkie rany,możemy zmieniać się w swoją postać. Nie
umieramy,chyba,że ktoś nas zabije. Mamy niewidzialne dla nikogo,oprócz
nas samych,ogony. Och! Zapomniałabym. Nie mamy okrągłych źrenic jak
ludzie. U nas są pionowe jak u kota. Jesteśmy szybcy i pełni gracji.
Potrafimy wejść tam,gdzie chcemy. Mieszkamy w lasach,podobnie jak
królikołaki. Różnią się od nas tym,że nie mają ostrych kłów,pionowych
źrenic i kocich uszu. Mają uszy królika i są równie zwinni jak my. W ich
żyłach płynie krew potężnych królików,a w nas potężnych kotów. Żyjemy
razem,sami albo w parach. Każdy może dołączyć do naszego klanu jeśli
jest jednym z nas. Niestety jesteśmy nieliczni. Jesteśmy przed progiem
wyginięcia. Mieszkamy wśród ludzi albo drzew. Niektórzy ludzie posiadają
Wzrok. Widzą przez naszą magię. Kotołaki zazwyczaj mają dziwne włosy. Szare,białe,czerwone... Ja mam różowe włosy,wewnątrz uszu mam różową
sierść. Mam też jasno niebieskie oczy. Jestem chuda,mam wystające kości
biodrowe i jestem średniego wzrostu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz